Jestem właśnie na etapie rozkminy, jaki system ogrzewania wybrać do domu i im więcej czytam, tym mam większy mętlik w głowie. Niby pełno rankingów i porównań, ale każdy trochę co innego stawia na pierwszym miejscu – jedni wygodę, inni koszty, jeszcze inni kwestie zdrowotne.